Od dawna toczą się spory, czy zmiany zwyrodnieniowe wiążą się tylko
ze zużyciem elementów stawu czy jest to proces zapalny. Badania kliniczne
wykazały, że chrząstka stawowa ulega z wiekiem degeneracji i rozpadowi. Mają tu
znaczenie nie tylko normalne procesy starzenia się organizmu, ale również
nakładające się na nie osłabienie mięśni, między innymi z powodu zmniejszającej
się z wiekiem aktywności ruchowej. Mięsnie w znacznym stopniu kompensują
obciążenia stawów przejmując siły działające na staw. Przy dobrej masie
mięśniowej, nawet 80% obciążeń działających na staw przejmują mięśnie.
Innym czynnikiem wpływającym na proces zużycia jest mniejsza stabilność
stawu, spowodowana zmianą elastyczności torebki stawowej. Wiotka torebka
stawowa sprzyja nieprawidłowym ruchom w stawie podczas jego obciążania i
prowadzi do uszkodzeń powierzchni stawowych.
Zasadniczym procesem jest jednak rozpad substancji podstawowej chrząstki
stawowej(macierzy), zależny od działania enzymów zwanych, z powodu swojej
budowy i funkcji, metaloproteinazami. Z kolei te enzymy, są pobudzane przez
małe cząsteczki białkowe regulujące wiele procesów ludzkiego organizmu, zwane
cytokinami. Najczęściej wymieniane są interleukina 1 beta, czynnik martwicy
nowotworów alfa, interlukina 6.
Stwierdzono, że cytokiny wywołujące zapalenie, tzw. pozapalne, są obecne w
płynie stawowym u osób ze zmianami zwyrodnieniowymi, w stężeniach znacznie
przekraczających normę. Podobne zmiany stężeń cytokin prozapalnych, ale o
jeszcze większych wartościach toczą się w przebiegu chorób reumatycznych.
Destrukcja chrząstki stawowej, zapoczątkowana przez cytokiny pozapalne,
powoduje uwolnienie cząsteczek pochodzących z uszkodzonej chrząstki do jamy
stawu. Cząsteczki te, drażnią błonę wyścielającą staw od wewnątrz, zwaną błoną
maziową. To nasila dodatkowo proces zapalny w stawie, prowadzi do obrzęków i
wysięków (płynu w jamie stawu) oraz nasila ból, zaczerwienienie i zwiększenie
temperatury stawu.
Równocześnie istnieją również cytokiny będące ich antagonistami cytokin
prozaalnych, czyli cytokiny przeciwzapalne. Wpływają one na regenerację tkanek.
Wymienia się np., interleukinę 10 i transformujący czynnik wzrostu beta.
Od wielu lat prowadzone są badania, których celem jest zmniejszenie objawów lub
zahamowanie procesów destrukcji chrząstki. Powstało wiele leków hamujących stan
zapalny, np. niesterydowe leki przeciwzapalne, których przedstawicielami są np.
aspiryna, ketoprofern, diklofenak, butapirazol. Stosowane są leki
przeciwbólowe, typu paracetamol, tramadol, oraz inne, będące produktami do
budowy chrząstki stawowej. A ostatnio stosuje się leki oparte na wpływie na
cytokiny, czyli hamujące układ cytokin prozapalnych.
Niestety każdy lek, ma swoje działania uboczne i niepożądane. Znane są
powikłania po stosowaniu leków przeciwbólowych pod postacią chorób przewodu
pokarmowego, zaburzenia pracy nerek lub wątroby. Równie niebezpieczne są leki
działające na układ cytokin, ponieważ poszczególne cytokiny odpowiadają za
wiele różnych reakcji zachodzących w organizmie.
Dlatego wśród sposobów lecznia zmian zwyrodnieniowych wymieniana jest
fizykoterapia, czyli działanie czynników fizykalnych na organizm ludzki. Jednym
z działów fizykoterapii jest światłolecznictwo. W tym dziale można z kolei
wyróżnić leczenie światłem spolaryzowanym, wielobarwnym o niskiej energii,
które emitowane jest przez lampę Bioptron.
Prowadzone badania z użyciem lampy Bioptron wykazały, że u osób naświetlanych
obniża się stężenie cytokin pozapalnych i podwyższa stężenie cytokin
przeciwzapalnych w surowicy. I to już po 30 minutach od naświetlenia.
Dodatkowo inne publikacje mówią o efekcie zmniejszenia obrzęków i zwiększenia
przepływu krwi w naczyniach pod wpływem światłą spolaryzowanego, nawet u osób z
cukrzycą. Nie bez znaczenia może być fakt korzystnego wpływu światłą na
tworzenie nowych komórek kanki łącznej, fibroblastów, z której m.in. zbudowane
są torebka stawowa i więzadła, dodatkowo wzmacniające stabilność stawu. Komórki
fibroblastów tworzą bowiem włókna kolagenowe, które wzmacniają strukturę
wymienionych części stawu.
Te cechy wpływu światła na organizm ludzki, mogą być wykorzystywane w
zmniejszaniu dolegliwości związanych z różnymi chorobami zwyrodnieniowymi, w
tym zmianami zwyrodnieniowymi stawów. I to w sposób bezpieczny.
Przeciwwskazaniami do stosowania światła spolaryzowanego są choroby nowotworowe.
Ostrożnie należy stosować w ciąży, choć działanie światłem na bolący kręgosłup
lub stawy nie powinno w żaden sposób zagrozić ciąży. Badań tego typu jednak nie
opublikowano.
Aby osiągnąć pozytywny skutek, należy naświetlać chore miejsce 2 do 4 razy dziennie,
przez 10 minut z odległości nie większej niż 10 cm. Duże stawy naświetlamy z
kilku kierunków, prostopadle do skóry. Jeśli nie możemy w danej chwili
naświetlać chorego miejsca, można zastosować światło na twarz, 10 - 15 minut 2
razy dziennie.
Przy tym postępowaniu, po opanowaniu stanu zapalnego i bólu, wskazane są
systematycznie zwiększane ćwiczenia mięśni, otaczających staw. Ćwiczenia
zapobiegają zanikom mięśni i z tego powodu chronią staw przed przeciążeniami, o
czym wspomniano wyżej.
Życie bez bólu i bez ograniczeń wynikających z zaburzeń funkcji stawów jest
piękne. Nie rezygnujmy z niego.
--
Stopka
Sylwia Śliw
www.bioptron.org.pl
www.bioptron.sklepna5.pl
Artykuł pochodzi z serwisu
artykuly.com.pl
- Twojego źródła artykułów do przedruku.